Miłą niespodzianką sprawili Piotr Wierzbicki oraz Jarosław Pizuński, a więc przedstawiciele Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Wałbrzychu. W rozegranym przed kilkoma dniami turnieju finałowym Akademickich Mistrzostw Polski w siatkówce plażowej nasza para zdobyła srebrny medal ustępując jedynie reprezentantom kraju, zawodnikom AWF-u Gdańsk. Srebrny medal to naprawdę spory sukces wałbrzyskiej pary. I nie chodzi o to, iż nie wierzyliśmy w Jarka i Piotrka, ale w rozegranym wcześniej w Katowicach półfinale zespół AZS-u PWSZ zajął dopiero 5. miejsce. Jak przyznał Wierzbicki, do Gdańska wałbrzyszanie jechali, aby znaleźć się w pierwszej „12” turnieju. To był plan minimum, który udało się z ogromną nawiązką zrealizować. Na sześć spotkań, które rozegraliśmy, aż pięć zakończyło się wygraną akademików z Wałbrzycha. Poważna walka rozpoczęła się od drugiej rundy, w której trafiliśmy na AZS Politechnika Opole (I), a więc zwycięzców z Katowic. Spotkanie przyniosło wygraną Wierzbickiego i spółki 2:0. To był rewanż za porażkę w górnośląskim półfinale, a zarazem potwierdzenie wysokiej dyspozycji naszej pary, o czym przekonaliśmy się w kolejnych meczach.
Następnym rywalem był jeden z faworytów imprezy – Uniwersytet Łódzki reprezentowany przez ubiegłorocznych mistrzów kraju: Sobczaka i Kiernoza. Pojedynek przyniósł trzecie zwycięstwo wałbrzyszan, dzięki czemu AZS PWSZ znalazł się we wspomnianej wcześniej, wymarzonej „12” turnieju. Ćwierćfinał zaliczyliśmy w niemal identyczny sposób, jak wcześniejsze potyczki, choć przeciwnikiem był główny kandydat do złota, zespół AWF-u Gdańsk, w składzie którego występują reprezentanci Polski: Popek i Makowski. Mimo to po, jak powiedział Piotr Wierzbicki, fenomenalnych zagraniach, nasi odprawili gospodarzy 2:1 i w efekcie awansowali do najlepszej „4” mistrzostw. W meczu o wejście do finału los przydzielił nam drugą drużynę z Opola. Wałbrzyszanie i tym razem udowodnili swą wyższość nad rywalem, choć wynik 2:1 wyraźnie pokazuje, iż w końcówce turnieju nasi musieli zmagać się nie tylko z przeciwnikami, ale również rosnącym z meczu na mecz zmęczeniem. W finale reprezentacja PWSZ-u po raz drugi w turnieju trafiła na parę Popek – Makowski. W pierwszym secie wyrównana walka trwała do stanu 15:15. W końcówce naszym zabrakło już sił, a może i szczęścia, bowiem przegraliśmy do 17. Kolejna odsłona to pewne prowadzenie gdańszczan, którzy zwyciężyli do 15, a cały mecz 2:0. - Mimo to jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało się osiągnąć tak fantastyczny wynik w kraju, a zarazem zdobyć kolejny srebrny medal w tym roku dla Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Wałbrzychu- z radością tłumaczył Piotr Wierzbicki, jeden z autorów sukcesu. Bartłomiej Nowak
źródło: 30minut
Produkcja unikatowej koszulki biegowej trwa! Ta koszulka to symbol pasji, mocy i wspólnego biegania z flagą na Trójgarbie! Medale już do nas dotarły. Ciężkie, piękne, lśniące – gotowe by zawisnąć na Waszych szyjach! Każdy uczestnik dostanie swój – bo każdy, kto stanie na starcie, zasługuje na uznanie! Przypominamy, co Was czeka!
czytaj więcejRower od lat zyskuje popularność – to już nie tylko sposób na aktywne spędzanie czasu, ale również codzienny środek transportu wybierany przez coraz większą liczbę osób. Wraz ze wzrostem liczby jednośladów na drogach, poza oczywistymi korzyściami dla zdrowia i środowiska, pojawiają się także wyzwania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom ruchu.
czytaj więcejKażdy z Was będzie miał możliwość spersonalizować swój medal i tym samym zapamiętać wynik na zawsze jaki uzyskał podczas 35. Sudeckiej 100 czy 28. Nocnego Maratonu Górskiego!
czytaj więcejJuż za kilka dni święto biegaczy w Gmina Miasto Boguszów-Gorce! Tradycyjnie w piątek w tym roku przypadający 27 czerwca o godz. 22.00 startuje 35. Sudecka 100 i 28. Nocny Maraton – na BIS!
czytaj więcejCzwarta edycja kolarskiego wyzwania Rowerowe Sowie już za nami!
czytaj więcej