Jednym z bohaterów spotkania Górnika PWSZ z Turem Turek był Damian Jaroszewski – bramkarz naszej ekipy, który kilkakrotnie w trudnych sytuacjach ratował nasz zespół przed utratą gola. Niestety, ze względu na kontuzję wałbrzyszanina raczej zabraknie w jutrzejszym meczu z Ruchem Zdzieszowice.
Spotkania w Kluczborku oraz ostatnie z Turem Turem stały pod znakiem doskonałej postawy Damiana Jaroszewskiego, który tym samym w pełni zrehabilitował się za przykrą wpadkę w meczu z Bałtykiem Gdynia. Przykrą, bowiem to właśnie po jego błędzie padła zwycięska bramka dla rywali. W pojedynku w Kluczborku w ostatniej akcji mecz popularny „Jogi” w fantastycznym stylu obronił główkę Łukasza Ganowicza, a w sobotę potwierdził swą wysoką formę wychodząc z nieprawdopodobnych opresji obronną ręką. Niestety, w 81 minucie Jaroszewski doznał groźnej i bolesnej kontuzji. Broniąc strzał głową z najbliższej odległości Piotra Gląby tak niefortunnie upadł, iż wybił łokieć. Wałbrzyszanin długo leżał na ziemi zwijając się z bólu, jednak zmiana okazała się niepotrzebna. Opatrzony przez Jana Wodzyńskiego dotrwał do końca spotkania, choć na jego twarzy można było zauważyć grymas bólu. Tuż po ostatnim gwizdku sędziego udał się do w kierunku karetki pogotowia ratunkowego po dalszą pomoc, jednak jak powiedział bez wizyty w szpitalu się nie obędzie. -Podczas jednej z ostatnich dzisiejszych interwencji wyskoczył łokieć ze stawu i wskoczył. Jadę zaraz do szpitala i wtedy będzie można coś więcej na ten temat powiedzieć. Taka rzecz przytrafiła mi się po raz pierwszy. Daj Boże, żeby to była tylko kilkudniowa sprawa, abym zaraz mógł wrócić do treningów- tłumaczył jeden z bohaterów potyczki z Turem. Dzisiaj niestety wiemy, iż pan Damian zbyt optymistycznie podszedł do kwestii szybkiego powrotu na boisko. -Takie kontuzje nie leczy się bowiem przez kilka dni, ale rehabilitacja może potrwać nawet dwa, trzy tygodnie- powiedział Robert Bubnowicz, trener Górnika PWSZ. W tej sytuacji w Zdzieszowicach pierwszym bramkarzem biało-niebieskiej ekipy będzie najprawdopodobniej Kamil Jarosiński, a jego zmiennikiem Rafał Wodzyński. Słowo: najprawdopodobniej jest jednak jak najbardziej na miejscu, gdyż działacze naszego klubu mocno wierzą, iż po serii intensywnych zabiegów pod okiem lekarza lubińskich szczypiornistów Jaroszewski już jutro wejdzie między słupki naszej bramki.
źródło: 30minut
Centrum Sportu i Rekreacji w Walimiu zaprasza! Harmonogram na ferie 2025: 03.02.2025 – 15.02.2025:
czytaj więcejWałbrzych jest ważnym ośrodkiem w Polsce jeśli chodzi o przygotowanie do rozgrywek sportowych na najwyższym poziomie. Cyklicznie nasz Aqua Zdrój Wałbrzych jest wybierany na miejsce zgrupowań przez kluby sportowe z centralnego szczebla rozgrywek.
czytaj więcej
Ten rok dla trenerów oraz sympatyków "Siódemki" Bielawa był bardzo udany. Wiele wygranych meczów oraz turniejów, mnóstwo strzelonych bramek, a także rozwój sportowy widoczny gołym okiem. Jednak nie tylko z tego trenerzy "Siódemki" mogą być dumni. Otóż, kolejnym powodem do radości jest wyróżnienie dla Mikołaja Ślepeckiego, który pomyślnie przeszedł testy w Śląsku Wrocław i otrzymał zaproszenie do udziału w treningach oraz meczach i turniejach w barwach "Wielkiego Śląska".
czytaj więcej1712 osób zgłosiło się i opłaciło swój udział w biegach: 1400 wystartuje w półmaratonie i 312 w Dzikiej Piątce. Razem z dziećmi, których jest 250, w najbliższą sobotę, 9 listopada w corocznym święcie biegowym, czyli w 9. RST Półmaratonie Świdnickim udział weźmie prawie 2000 biegaczy.
czytaj więcejMieszkańcy Kamiennej Góry już po raz dziewiąty zdecydowali na co przeznaczyć pieniądze w ramach tzw. budżetu obywatelskiego. Pula środków na wykonanie zwycięskiego projektu to 150 tys. złotych. Będzie on realizowany w 2025 roku.
czytaj więcej