Za nami pierwsza część rozgrywek II ligi, która przyniosła 10. miejsce piłkarzy Górnika PWSZ Wałbrzych. - Słabo wystartowaliśmy, było również kilka spotkań, w których powinniśmy byli zdobyć punkty, ale patrząc na to, jak wyglądaliśmy po czwartej kolejce uważam, że zrobiliśmy niezły wynik - poinformował trener Robert Bubnowicz.
Z jednej strony na półmetku rozgrywek biało-niebiescy tracą 10 punktów do 2. miejsca, które premiowane jest awansem do I ligi, z drugiej jednak nad strefą spadkową mamy jedynie 8 „oczek” przewagi, co przy niekorzystynym splocie wydarzeń może skutkować rozpaczliwą walką o utrzymanie. -Liga jest w tym roku znacznie bardziej wyrównana aniżeli w ubiegłym sezonie. Oczywiście patrzymy przede wszystkim w górę tabeli, ale mamy również świadomość, iż dół także walczy o przetrwanie i zrobi wszystko, aby się uchronić przed spadkiem- przyznał Bubnowicz. Początek rozgrywek był pechowy, a zarazem dość słaby w wykonaniu biało-niebieskich. Wszyscy mamy jeszcze w pamięci wyjazd trzonu zespołu do Finlandii na Mistrzostwa Europy w Futsalu i w rezultacie zmęczenie wałbrzyszan już w pierwszych odsłonach rundy jesiennej, co musiało się przełożyć na wyniki Górnika.
-Cztery porażki i ostatnie miejsce w tabeli, dołek psychiczny, ale również fizyczny, bo gra na hali odbija się później niekorzystnie na trawie- tłumaczył Jacek Fojna, zawodnik naszej drużyny.
Przełamanie nastąpiło 20 sierpnia w spotkaniu z Jarotą, które zakończyło się długo oczekiwaną wygraną ekipy z Ratuszowej 2:0. Od tamtej pory wałbrzyszanie zaczęli się piąć w górę tabeli, choć nie uniknęli przykrych wpadek, jak chociażby w meczu z Bałtykiem Gdynia, który mimo sporej przewagi wałbrzyszan przyniósł porażkę 0:1.
-Takich spotkań było więcej, dlatego gdybyśmy zdobyli 7-8 punktów więcej, to moja ocena jesieni byłaby bardzo wysoka. Myślę jednak, iż biorąc pod uwagę początek ligi, nasz rezultat
należy ocenić pozytywnie- stwierdził szkoleniowiec biało-niebieskich. W najbliższym czasie czekają nas najprawdopodobniej trzy kolejki rundy wiosennej. Jak przyznał Bubnowicz, ambicje zespołu przed odsłoną rewanżową są wielkie, niestety pod względem organizacji i finansów klub prezentuje się bardzo mizernie, a jak wiadomo wyniku sportowego nie da się uzyskać bez odpowiedniej kondycji finansowej.
-Dlatego nie chcę prognozować, na jakiej pozycji zakończymy sezon. Nie powiedzieliśmy jednak ostatniego słowa i jestem przekonany, że chłopcy są w stanie zagrać lepiej i zakończyć rozgrywki na wyższej pozycji niż przed rokiem zakończył popularny „Buba”
źródło: 30minut
Setki kilometrów tras, które prowadzą przez najbardziej różnorodny krajobraz w Polsce. Od rodzinnych ścieżek w Dolinie Baryczy po techniczne singletracki w Sudetach. W tym sezonie region przyspiesza: nowe odcinki, napięty kalendarz wyścigów i wydarzenia, które przyciągną amatorów i tych, którzy ścigają się zawodowo. To dobry moment, by sprawdzić swoją formę.
czytaj więcejWystartowały zapisy na Potrójną Koronę Wałbrzyską 2026 – jedno z najbardziej wymagających wydarzeń sportowych w regionie. Impreza odbędzie się w dniach 12–14 czerwca 2026 roku, a jej baza, biuro oraz meta zlokalizowane będą w Aqua Zdroju w Wałbrzychu.
czytaj więcej1 marca na terenie gminy Głuszyca odbył się ogólnopolski „Bieg Tropem Wilczym” – wydarzenie organizowane ku pamięci Żołnierzy Wyklętych.
czytaj więcejMarzec w Aqua Zdrój Wałbrzych upłynie pod znakiem intensywnych sportowych emocji. Wałbrzych stanie się areną rywalizacji w wielu dyscyplinach — od koszykówki, przez taniec, po boks i siatkówkę.
czytaj więcejEmocje już opadły i przyszedł czas na podsumowanie 18. Maratonu Pieszego Sudecka Żyleta.
czytaj więcej