sowie

KibicPlus - Strefa Kibica

Ostatnio komentowane
Publikowane na tym serwisie komentarze są tylko i wyłącznie osobistymi opiniami użytkowników. Serwis nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za ich treść. Użytkownik jest świadomy, iż w komentarzach nie może znaleźć się treść zabroniona przez prawo.
Kenny Goins o kulisach transferu!
2026-07-07 11:29

Polscy kibice doskonale znają go jako wszechstronnego zawodnika, który potrafi nie tylko zdominować strefę podkoszową, ale też skutecznie przymierzyć z dystansu. Po sezonie spędzonym w barwach Trefla Sopot, Kenny Goins przenosi się na Dolny Śląsk, by stać się kluczowym elementem układanki trenera Andrzeja Adamka. Co sprawiło, że zdecydował się na ten krok w swojej karierze i jak wspomina ubiegłoroczną wizytę w wałbrzyskim „Kotle”…? Zapraszamy na rozmowę z nowym, silnym punktem Górnika Zamek Książ Wałbrzych!


Kenny, witamy w Wałbrzychu! Jakie są Twoje pierwsze odczucia po podpisaniu kontraktu z Górnikiem Zamek Książ? Co sprawiło, że zdecydowałeś się na ten krok w swojej karierze?

Kenny Goins: Nie mogę się doczekać gry w barwach Górnika! Widziałem już, jak wielką pasją dla całego miasta jest koszykówka.

 

 

Przed podpisaniem kontraktu na pewno nie raz rozmawiałeś z Trenerem Andrzejem Adamkiem. Jaką wizję Twojej roli w zespole przedstawił Ci szkoleniowiec?

KG: Myślę, że moje spojrzenie na koszykówkę pokrywa się z wizją trenera – szczególnie w kwestii tego, jak ma wyglądać nasza gra w obronie i walka na tablicach.

 

 

Co sprawiło, że zdecydowałeś się na pozostanie w polskiej lidze i dlaczego to właśnie projekt w Wałbrzychu wydał Ci się najbardziej atrakcyjny?

KG: Kiedy zobaczyłem, jak niesamowitym uczuciem kibice z Wałbrzycha darzą tę drużynę, od razu poczułem, że chcę być częścią tego projektu.

 

 

Polscy kibice zdążyli Cię już poznać jako wszechstronnego podkoszowego ze świetnym rzutem z dystansu. Czy w barwach Górnika zobaczymy Twoją jeszcze bardziej agresywną i wszechstronną wersję na parkiecie?

KG: Trener już o tym wspominał, a ja mam nadzieję, że będę miał duży wpływ na naszą grę w ataku i regularnie będę napędzał ofensywę zespołu.

 

 

W tym samym czasie klub ogłosił transfer Mike'a Scotta – bardzo doświadczonego rozgrywającego. Czy fakt, że będziesz grał u boku tak klasowego kreatora gry, miał wpływ na Twoją decyzję? Graliście już kiedyś przeciwko sobie w Europie?

KG: Cieszę się, że będę grać z Scottem.

 

 

Wałbrzych słynie z jednych z najbardziej żywiołowych i lojalnych fanów w całej Polsce, a domowa hala potrafi zamienić się w prawdziwy kocioł. W zeszłym sezonie w barwach Trefla Sopot grałeś już w Wałbrzychu, więc wiesz, jak gorąca jest tu atmosfera. Jak to jest mieć teraz tych kibiców po swojej stronie?

KG: Doskonale pamiętam to szaleństwo, kiedy graliśmy w Wałbrzychu w zeszłym sezonie. Naprawdę nie mogę się doczekać, aż w tym roku usłyszę ten ogłuszający doping już jako zawodnik Górnika.

 

 

Na koniec – co chciałbyś przekazać kibicom biało-niebieskich, którzy już nie mogą się doczekać Twojego pierwszego występu w koszulce Górnika?

KG: Już nie mogę się doczekać, kiedy pojawię się na miejscu i zacznę treningi z chłopakami.

 

 

gornikwalbrzych.com.pl



Wróć
dodaj komentarz | Komentarze: